Po raz kolejny miałam przyjemność pojechać ze znajomymi na wystawę patchworku w Fulneku w Czechach.
To małe, urokliwe miasteczko jest położone częściowo na Śląsku Cieszyńskim, a częściowo w Morawach i jest miastem partnerskim Łazisk Górnych :)
Wystawa odbywa się w trzech miejscach - w kościele Św. Józefa, kaplicy Św. Rocha oraz w Muzeum Komeńskiego. Kościól i kaplica od 1950 roku stały puste po likwidacji klasztoru Kapucynów, od 2006 r. są własnością Województwa Śląsko - Morawskiego i odbywają się tam m.in. wystawy patchworku.
Tyle tytułem wprowadzenia, a teraz kilka... zdjęć
Na wystawie miałyśmy możliwość głosowania na najładniejszy patchwork biało - czerwony :)
Ja wybrałam numer 15 - patchwork z rowerem, ale ten z damami był również fantastyczny .
Ciekawe, który wygrał w konkursie ???? :)
Materiału z panelami, z którego uszyto pokazane poduszki nie udało nam się znaleźć :(
W kaplicy i w muzeum były wystawione wspaniałe patchworki uszyte z jeansu z dodatkiem bawełny.
W miejskim domu kultury był raj dla patchworkarek - czeskie sklepy z tkaninami miały swoje stoiska.
Foto-galerie:
Fotorelacja z wystawy patchwork Fulnek - zdjęcia koleżanki z którą byłam na wystawie.
Podróże z pasją - wystawa-patchworku w Fulneku - na blogu "Powab nitek" więcej informacji, piękne zdjęcia m.in dwóch patchworków Grażyny.
Moje małe szaleństwo zakupowe, tym razem panele. Czerwonych róż od Bellusa nie znalazłam :(
Na koniec kwiaty z rynku w Fulneku ze słonecznymi pozdrowieniami.