Witam serdecznie !!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kołderki za jeden uśmiech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kołderki za jeden uśmiech. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2020

Walentynkowy kwadrat na "Kołderki za jeden uśmiech"

Witam w piękne, słoneczne południe.

Udało mi się ukończyć "dyżurny" kwadrat haftowany podczas spotkań kołderkowych w akcji "Kołderki za jeden uśmiech" . Dyżyrny, ponieważ w czasie spotkań udaje się po kilka xxxxxxxxxxx . Są inne zajęcia np prasowanie, pomoc moim wnukom, szykowanie poczęstunków, rozmowy i podziwianie naszych prac itp itd.
Wykorzystałam dawno wydrukowany wzór na haft koralikowy.
 Le Fil a la Patte
 Haftowałam muliną Anchor, którą sama dobierałam na kanwie 14. Hafcik jest mniejszy niż zalecany na kołderki, więc zostanie wykorzystany na poduszkę dla np rodzeństwa chorego dziecka.
 Tradycyjnie gotowy haft został wygotowany w proszku do koloru. Teraz już wiadomo, że mulina podczas kolejnego prania nie zafarbuje gotowej kołderki lub poduszki.
Ps. Przypominam, że trwają zapisy na warsztaty w Ustroniu, na stronie http://tworczozakreceni.pl/zapisy Serdecznie zapraszamy.

 Łabędzi tylko część odleciała z naszego rozlewiska, zostały 24 ptaki.
Pozdrawiam słonecznie!

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Kwadrat z paryskim motywem

Witam późnym wieczorem, bo mam problemy z internetem na tej naszej "wsi".
Latem najlepiej mi się haftuje albo na moim balkonie albo w ogródku w cieniu orzecha włoskiego.
Dlatego mam gotowy kwadrat na "Kołderki za jeden uśmiech" zaczęty na ostatnim spotkaniu w Świętochłowicach i odłożony prawie na miesiąc.
 Wzór darmowy pochodzi z bloga Les idées créatives de Rachel. Wydrukowałam go już dość dawno, ale dopiero teraz wykorzystałam. Haftowałam muliną Anchor w dwóch kolorach.
 Hafty przeznaczone na "Kołderki za jeden uśmiech" zawsze gotujemy w proszku do koloru, żeby sprawdzić, czy użyta mulina nie farbuje. Poza tym hafty pięknie wyglądają po gotowaniu. Tak odświeżam również moje wiszące na ścianach hafty.
Mój nowy kwadrat zabiorę na lipcowe spotkanie "kołderkowe" w Koninie. Bilety mam już kupione :)
Życzę wspaniałych wakacji!!! 

piątek, 29 marca 2019

Kwadrat z konikiem.

Witam słonecznie! 
Dawno temu wybrałam sobie wzór konia, a właściwie konika na kwadrat przeznaczony dla chorych dzieci w akcji "Kołderki za jeden uśmiech". Woziłam ten mój zestaw na spotkania, a xxxx bardzo mało przybywało, ze względu na długie przerwy i nieodpowiedni wzór :) Na spotkania trzeba wybierać najprostsze wzory, żeby się nie gubić, gdy coś innego odrywa od pracy. Czyli np wypełnienie tła haftu jednym kolorem, gdy są już zaznaczone kontury. Na szczęście haft skończony :)
 Autorką wzoru konika jest rosyjska projektantka Alisa.
Ja pozmieniałam wzór, zamiast półkrzyżyków, których nie brakowało we wzorze całego konika wyhaftowałam krzyżykami. Tylko trawę i kwiatki częściowo wyhaftowałam półkrzyżykami.
Konik jest mały, ale mam nadzieję, że się spodoba "ubrany" odpowiednio przez moje szyjące koleżanki. 
Jeszcze kilka migawek z sobotnio-niedzielnego spotkania "kołderkowych cioteczek" w MDK w Świętochłowicach.
 Wspaniałego weekendu Wam życzę!

środa, 18 lipca 2018

Lisek z "kolonii kołderkowych" w Koninie

Witam ciepło w deszczowym dniu!

Tradycyjnie 6 lipcowych dni spędziłam w przemiłym towarzystwie na tzw koloniach kołderkowych w Koninie. Już od kilku lat dziewczyny z akcji Kołderki za jeden uśmiech spotykamy się latem, by wspólnie szyć, haftować, uczyć się nowych technik i przyjemnie spędzać czas.
Zaplanowałam sobie wyszycie konika z kolekcji rosyjskiej projektantki Alisy, wzór na cel charytatywny dostałam od znajomej. Katalog z projektami Alisy można podziwiać na jej stronie.
Jednak okazało się, że w trudno w takiej pracowitej grupie liczyć pojedyncze krzyżyki. Po jednym dniu wybrałam inny prosty, bezpłatny wzór dostępny tutaj.
Crafty Quild
 Udało mi się skończyć kwadracik podczas spotkania. Mulina Anchor, kanwa 14 Ct.
 Materiał z liskami przekazała znajoma na cele kołderek, a pomarańczowy został wyciągnięty z torby odjeżdżającej już koleżanki, bo pasował idealnie :)
 Wybrany komplet trafił w ręce Agnieszki i bardzo szybko poduszka została uszyta.
Ciekawe u kogo wywoła uśmiech wesoły lisek.
 Mojego konika tez trochę przybyło - stanął na nogach na pięknej łączce ... Obok schematu pyszna mrożona kawa serwowana przez koleżankę, która przeprowadzała m.in warsztaty dekorowania pierniczków. Takie cuda to tylko u nas :) Sama nie brałam udziału, ale Bożena obdarowała mnie swoimi piernikami. Dziękuję bardzo <3 
Nie wiem, kiedy wrócę do tego haftu, na razie inne prace w kolejce stoją. Pewnie na kolejnym spotkaniu w Świętochłowicach.
 Na grupowym zdjęciu w ostatnim dniu "kolonii" brakuje co najmniej połowy uczestniczek.  W sumie w w Koninie powstało 9 kołderek, 5 poduszek ( a może więcej) oraz kilka haftowanych kwadratów. Mam nadzieję, że za rok znowu się spotkamy w naszym ulubionym internacie. Najserdeczniejsze podziękowania za organizację konińskich spotkań.

Tymczasem na Górnym Śląsku pada lub leje, nie wiem, jak czarna porzeczka i brzoskwinie przeżyją taką pogodę.
 Storczyki nadal pięknie kwitną, ale tylko dwa, trzeci właśnie stracił kwiaty. Inne odpoczywają :)
Wiem, że deszcz potrzebny, ale ja czekam na słonko.
Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Wichtel 2017 dla mnie

Witam w mroźny, ale słoneczny dzień!!!

Może wreszcie uda mi się pokazać prezent, który ja otrzymałam od koleżanki z forum Kołderki za jeden uśmiech.
Paczka dotarła kilka dni przed godziną 0 i poczekała na otwarcie pod choinką.
Staramy się wszystkie otwierać wichtelkowe upominki 23.12 o godz. 20,00. Większości się udaje, od razu robimy zdjęcia i pokazujemy w specjalnej galerii na kołderkowym forum.
 Tu widać skrzacika, który dostarczył paczkę :)
 Po otwarciu pudła pudła zobaczyłam kolejne zapakowane paczuszki i piękną kartkę z serdecznymi życzeniami.
 To wszystko znalazłam w środku, brakuje tylko czerwonego aniołka. Teraz pokażę z bliska to całe bogactwo.
  Bombka całoroczna z kwiatkami :)






 Dwa pudełka - piękny decoupage. Ja nie potrafię, więc bardzo mnie cieszy bombka i pudełka. W tym okrągłym była schowana m.in ulubiona mieszanka studencka.
Takie czekolady to nawet diabetolog może zalecić :) 
Lubię :) 
Piękna kosmetyczka we właściwym kolorze i z ulubionymi kwiatkami, pięknie uszyta :) 
To zdjęcie kosmetyczki zrobione podczas rozpakowywania paczki, wyszło chyba lepiej niż to zrobione w świetle dziennym. 
Piękny lampion ze śnieżynką świeci się codziennie. Ja zawsze jesienią i zimą rozjaśniam mroki żywym światłem świeczki lub lampionami.

Znowu na zdjęciach z lampą robionych na szybko w czasie rozpakowywania paczki bombka 3D lepiej wygląda niż na tych zrobionych w świetle dziennym (górne zdjęcie). Poprawić nie mogę, bo wczoraj spakowałam świąteczne dekoracje.
 Druga strona bombki :)
 Lubię zawieszki, więc mam kolejną, kolor pięknie czerwony. Niestety mój aparat nie lubi tego koloru w przeciwieństwie do mnie.
 Dobrnęłam do końca - kartka z życzeniami wykonana przez Anię, której również tutaj serdecznie dziękuję za wspaniały, bardzo bogaty prezent świąteczny.
Jak widzicie musiałam być bardzo grzeczna :) Wszystkie się zawsze staramy, żeby wichtelkowe prezenty były z sercem robione.
Wszystko co do tej pory otrzymałam (z wyjątkiem słodkości) dekoruje nasze mieszkanie w okresie świątecznym, a  niektóre przedmioty w ciągu całego roku.  Teraz do tych całorocznych doszła bombka w kwiatki. Oczywiście pudełka mimo motywów zimowych i świątecznych znajdą zastosowanie w całym roku chociażby do przechowywania różnych robótkowych narzędzi.

Słonko zdążyło zajść, więc żółta róża na pożegnanie
Pozdrawiam ciepło!!!