Witam serdecznie !!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wystawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wystawa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 czerwca 2022

Fulnek - wystawa patchworku 10 - 12.2022

Sobotę 11.06 spędziłam z koleżankami na wystawie patchworku w Fulneku, czeskim miasteczku, które odwiedzamy od lat właśnie w czerwcu. To nasz pierwszy wyjazd z Katowic po dwóch latach przerwy spowodowanej przez covid. Było wspaniale, w dodatku tradycyjnie pogoda dopisała :)

Jak zawsze przywitał nas renesansowy zamek górujący nad miasteczkiem.

Zdjęcia z wystawy można zobaczyć na FB https://www.facebook.com/PatchworkFulnek - polecam.

Większość moich nie nadaje się do pokazania, ale kilkanaście pokażę, tylko przepraszam za jakość.

Piękne, pachnące piwonie dekorowały wystawę w kościele
To jeden z patchworków Danusi, której stoisko z tkaninami oblegałyśmy w miejscowym domu kultury.
Z Danusią spotkamy się w Ustroniu w październiku :) 
Na wystawie podziwiałam wiele wspaniałych patchworków z aplikacjami.

Nie mam ani jednego zdjęcia prac konkursowych, temat "Bargello". Można je zobaczyć w przypiętym poście na stronie https://www.facebook.com/PatchworkFulnek. Zasłużone 1 miejsce :) 

W  sobotę od razu po powrocie z Czech pojechałam do Tarnowskich Gór, a tam niestety mam problemy z internetem. Dziś jestem "na chwilkę" w mieszkaniu i postanowiłam napisać posta, bo znowu temat mi mógł zniknąć z upływem czasu.

Polecam Wam czeskie wystawy patchworków - bardzo bogate i różnorodne!!! Były kolosy i były malusieńkie miniaturki.  Do tego świetne tkaniny ( i nie tylko ) do kupienia na stoiskach w Domu Kultury. 

Ja oczywiście również kupiłam sobie tradycyjnie "szmatki" z kwiatami oraż prawdziwie czerwoną tkaninę ( nie udało mi się jej realnego koloru pokazać). Pamiątka z każdej wycieczki musi być :) 


Na koniec jeszcze jedna piwonia, jedyna, która zakwitła u mnie w ogródka. Wszystkie pączki na kilku krzaczkach zasuszone :( 
                          Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego długiego weekendu.  

sobota, 21 marca 2020

Ustroń 5 - 8. 2020 - II Zakręcony Patchwork.

Dzień dobry w pierwszym dniu wiosny.
To fragment mojej fiołkowej łąki pod blokiem. Kilka krzaczków posadziłam, fiołkom udało się zazielenić zachwaszczony ugór.
Zamiast tak pięknego, jak poprzednie dni, dziś jest zimno ponuro i mokro.
Ja w końcu przejrzałam zdjęcia mojej córki oraz kilka moich postanowiłam wrócić do wspaniałych dni w Ustroniu. Dwa tygodnie temu bawiłyśmy się świetnie podczas warsztatów patchworkowych, a kilka dni później już nas wirusy przybiły.
Oprócz typowo patchworkowych warsztatów, były również inne - needlepoint, haft matematyczny, krój i szycie ubrań, piękne koralikowe warsztaty, makrama, pisanki, kwiaty, wełniane zwierzaki, koronki itd itp. Relacje oczywiście na specjalnej grupie na FB -Warsztaty Twórczo Zakręcone.. Na podanej stronie będą zamieszczane wszystkie informacje o jesiennych warsztatach w Ustroniu.
Teraz kilka migawek :
Jedna z prac warsztatowych - pisanka needlepointowa. Spisały się dziewczyny na 6!!!
 Moja mini-wystawka z needlepointowymi haftami utworzona w celu pokazania podczas warsztatów.
 Barek podczas warsztatów - uczył się szyć - fartuch, pokrowiec z kieszeniami na maszynę do szycia, przybornik i okładki, których uszył kilka
 Kacper brał udział w różnych warsztatach, m.in plecenia paracordu.
 Na wystawie kilka moich drobiazgów oraz Kacperkowe wełniane zwierzaki, tylko za blisko je powiesił, no i nie wszystkie. Zabrałam swoje "patchworki bez igły" czyli moje serduszka i pisanki. Kartki musiałam zapakować w folie, żeby je powiesić na wystawce.
Na wystawce są też moje hafty needlepointowe oraz kwiaty na lnie, nie zabierałam "Paryżanek".
Stowarzyszenie Polskiego Patchworku, które współuczestniczy w wiosennych warsztatach przygotowało nam wspaniałą wystawę - "Raz na ludowo". O wernisażu wystawy we Wrocławiu .można poczytać tutaj. U mnie tylko kilka prac lub ich fragmentów.
 Relację SPP z warsztatów można zobaczyć tutaj.
 
 To była niespodzianka, nie widziana kilka lat  Jana Jandejsková z Bellus Gallery odwiedziła Ustroń z moimi ulubionymi tkaninami oraz ze specjalnym stołem do łatwego pikowania z wolnej ręki. To było wspaniałe spotkanie :)
 Uzupełniłam kolekcję marmurkowych tkanin Jany, a róże w brązie dostałam w prezencie, bo to jedne z nielicznych, któych nie mam. Nie lubię brązów :)
Dostałam jeszcze jeden z numerów Svadlenka, ale zapomniałam o zdjęciu. Strona firmowa chwilowo (chyba) nie działa.
 Z Ustronia przywiozłam również takie zachwycające etui na nożyczki robótkowe, prezent od koleżanki, która takie i podobne cuda szyje. Dziękuję bardzo mocno Anna, a wszystkich zapraszam na jej stronę na FB.
Na koniec takie przymglone spojrzenie na Ustroń przez okno w korytarzu "Gwarka", który nas gościł. Mam nadzieję, że w październiku się ponownie spotkamy.
Życzę wszystkim zdrowia, niech Was wirusy żadne nie dopadną.

poniedziałek, 11 lutego 2019

I Zakręcony Patchwork, czyli warsztaty szycia patchworków w Ustroniu - kolejne informacje

Witam ciepło!!!

Wczoraj wieczorem na grupie FB - Warsztaty Twórczo Zakręcone Ustroń udostępniony został wstępny harmonogram warsztatów podczas Dnia Kobiet z Patchworkiem https://www.facebook.com/groups/518701128318249/?ref=bookmarks.
Zapisy planowane są na 15 lun 16.02, ale dokładna data i godzina rozpoczęcia zapisów będzie jeszcze podana.
Przedstawione zostały wszystkie instruktorki nie tylko warsztatów patchworkowych, ale również kilka z innych dziedzin rękodzieła. 
Podany został również regulamin patchworkowego spotkania. 
Bardzo zaangażowało się w organizację imprezy Stowarzyszenie Polskiego Patchworku.
Podczas trwania warsztatów można będzie podziwiać wspaniałą wystawę "Biało-czerwona",  o której wspominałam na blogu tutaj. Wyniki patriotycznego konkursu zostały ogłoszone na stronie SPP.
Zapowiada się wspaniała impreza i niezapomniany Dzień Kobiet 2019, a później może i w następnych latach warsztaty z patchworkiem w tle podobnie się rozwiną, jak te nasze jesienne, wspaniałe spotkania w Ustroniu :)

Serdecznie zapraszamy wszystkich, również tych, którzy dopiero marzą o szyciu!!! 

UWAGA! UWAGA! 
Zapisy na warsztaty "Zakręcony Patchwork" startują w sobotę 16.02.2019 r. o godz. 18:00

środa, 14 listopada 2018

"Biało-czerwona"

Witam serdecznie!
W sobotę brałam udział we wspaniałym wydarzeniu - w wernisażu wystawy "Biało-czerwona" zorganizowanej przez Stowarzyszenie Polskiego Patchworku w Teatrze Ziemi Rybnickiej w Rybniku.
Na wystawie pokazano wspaniałe patchworki uszyte na konkurs z okazji 100 rocznicy odzyskania Niepodległości oraz prace pozakonkursowe.
Listę wystawionych patchworków pokazano na stronie Stowarzyszenia Polskiego Patchworku.
Jest również lista nagrodzonych prac prac konkursowych.
Ja zrobiłam tylko kilka kiepskich zdjęć wieczorową porą, ale moje koleżanki pokazują piękną relację z wernisażu.
Tutaj jeden z bogatych albumów - bardzo dziękuję Ewa.
Nie potrafię wybrać jednej najładniejszej pracy, ale "Wiatr pod Żywcem" Ani Sławińskiej zachwyca od pierwszego spojrzenia. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję podziwiać w realu. :)
Wspaniałe, prawdziwe dzieło sztuki, to patchwork "Promienie", który szyła Lenka Galińska i pikowała Agnieszka Wietczak.
 Nie wiem, jak to się stało, ale mam tylko fragment (po lewej) patchworku "Waleczny II" Sylwii Ignatowskiej, który zajął 1 miejsce w kategorii Prace duże.
 Zdjęcia nie oddają prawdziwego piękna wystawionych prac. Polecam wszystkim wystawę, którą w Rybniku  w  Teatrze Ziemi Rybnickiej. można podziwiać do 2 grudnia 2018.
 Były również piękne miniaturowe patchworki, ale tych, które mi się najbardziej podobały nie ma moich zdjęciach. Należałoby się koniecznie wybrać jeszcze raz, ale mamy zajęte weekendy - spotkanie kołderkowe w Świętochłowicach, a następnie kiermasz charytatywny dla Kacpra Grajdka.
W tygodniu mąż zajęty, a ja uziemiona....
 Podczas spotkania miałam okazję uciskać dawno nie widziane koleżanki, m.in. Marylę, autorkę patchworku z motylami pt. "Cichym ścigałem go lotem". Poznałam również znane mi z internetu od wielu lat dziewczyny szyjące wspaniałe prace.
W Rybniku prawdziwie została uczczona 100 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę.
Polecam jeszcze raz wystawę Biało-czerwona!!! Można podziwiać prace naszych bardzo zdolnych patchworkarek wreszcie na Górnym Śląsku.
Pozdrawiam ciepło!