Miałam do dyspozycji resztki mojej kolekcji malowanych marmurów w kilku wielkościach.
Oto moje próby - pojedynczy naszyjnik długości 50 cm plus łańcuszkowa przedłużka oraz dodatki posrebrzane. Nie miałam ciemnych dodatków, dlatego taka próba...
Druga próba, to 3 sznury, które chciałam zapleść lub skręcić razem - niestety za mało koralików.
Inna wersja, ale nieciekawie wyglądają niedomalowane do otworu koraliki. Jakoś nie pasowałoby mi to do sukni
Ostatnia próba czeka na zatwierdzenie :):):)
W rzeczywistości jeszcze ciemniejsze :
Pokaże wam jeszcze gościa, który w nocy z czwartku na piątek o godz. 3,30 mnie obudził w sypialni i to nie koncertem, tylko fruwaniem nad głową ....brrrrrrrrrr..... Otwarłam okno na oścież, zamknęłam drzwi i poszłam spać do drugiego pokoju.
Na drugi dzień wieczorem pasikonik przechadzał się po ścianie balkonu przy oknie do sypialni.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich obserwatorów i gości mojego bloga.
