Witam serdecznie !!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot Didimo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot Didimo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 września 2017

Inwazja czarnych kotów - zakładki, wisiorki i wieszaki na torebki

Witam serdecznie !

W domu mamy ciepło (CO działa :) ), słonko z przerwami również świeciło - od razu żyć się chce.
Udało mi się poskładać kilka drobiazgów, a jutro ciąg dalszy. Mam w każdym razie takie plany.
Dziś czarne koty dekorują różne upominki dla znajomych :)
 Na początek bardzo praktyczne wieszaki na torebki np w restauracji lub w  biurze. Już nie trzeba stawiać torby na ziemi lub trzymać na kolanach. Nawet dużą ciężką torebkę można powiesić na brzegu stołu, biurka itp. Średnica kaboszonów z kotami 25 mm.
 Kilka kaboszonów z kociej kolekcji ozdobiło wisiorki - czarna baza również kocia :)
 Również zakładki zdobią wisiorki z kotami. Trzy z nich mają 122 mm długości, a jedna 85 mm. Cdn, jeszcze kilka kotów czeka na zagospodarowanie, a upominków potrzebuję dużo. Kilka spotkań mi się szykuje w najbliższym czasie.
Dla odmiany jeden prawie biały kot mojej córki z jej bransoletką :)

Ps.: Dziś o godzinie 18,oo rozpoczęły się zapisy na Warsztaty Twórczo Zakręcone w Ustroniu.
Było gorąco, ale są jeszcze wolne miejsca na warsztatach - zapraszamy!!!
Zapisy na warsztaty w Ustroniu
Niech Wam pięknie słonko świeci!!! Pozdrawiam ciepło.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Dwie poduszki

W grudniu brałam udział w Świątecznym SAL'u  zorganizowanym przez Anię.
Na czerwonej kanwie DMC wyhaftowałam taki drobiazg.


Haftowałam muliną MEZ oraz metaliczną muliną DMC (numer podam później )
Czerwona kanwa sprawiła mi bardzo niemiłą niespodziankę - gdy zamoczyłam w wodzie, biały haft..... ..........          poczerwieniał. Na szczęście wielogodzinne gotowanie w często zmienianej wodzie z proszkiem uratowało haft, a kanwa jest trochę jaśniejsza.
Z powodów różnych dopiero kilka dni temu udało mi się wyciągnąć maszynę do szycia, nici i potrzebną bawełnianą tkaninę.
W międzyczasie dotarła do mnie przesyłka ze wspaniałym prezentem oraz kupionymi tkaninami ze sklepu  Eli - 100krotki"  Prezent pokażę niedługo :)
Kupiłam m.in materiał w srebrne gwiazdki :


Druga opcja:
 
Haft od początku był przeznaczony na poduszkę, miałam do wyboru dwie tkaniny, ale gwiazdki odpadły od razu - za bogato do mojego haftu; wybrałam ciemną czerwień.
Połączyłam haft z tkaniną, dodałam ozdobną taśmę i jako, że  bardzo zdolna jestem, od razu artystycznie zmarszyłam sobie czerwoną bawełnę ......


 
Mając gotowy wierzch zrobiłam " kanapkę" i przepikowałam po szwach, ale zdjęć brak z tego etapu Kanapką osoby związane z patchworkiem nazywają złożone 3 warstwy - wierzch poduszki, w środku ocieplina i na dole znowu tkanina ochraniająca ocieplinę. Razem się pięknie pikuje lub przeszywa po szwach wszystkie warstwy razem. Potem zszyłam wszystko razem z tyłem , który stanowią dwa kawałki tej samej czerwonej tkaniny  przyszyte na zakładkę.

 
 
 
 
Materiał w gwiazdki wykorzystałam do uszycia drugiej poduszki, dzięki temu mam komplet :
 



 W ten sposób kolejne UFO nie zalega szuflady, a ja.................. jestem przygotowana do tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia.


 Mam nadzieję, że nie wywołam zimy dzisiejszym tematem :):):)

Lista "moich" technik rękodzieła:

1. Haft koralikowy na podkładzie
2. Tkanie igłą smyrneńską
3.  Haft krzyżykowy
4.  Szycie - patchworkowe poduszki

        Dziś Międzynarodowymi Dzień Kota, ale nasze koty to mają święto cały rok :):):)
Didimo w swoim królestwie.


 
Pozdrawiam serdecznie !!!

sobota, 1 lutego 2014

Wisior z koralem jeszcze raz i kot - księgowy

Witam !!!

Nie nauczyłam się pleść sznurów   herringbone, dlatego kolejny raz tylko nawleczone na dwie   linki czeskie koraliki czarne ,metalowe przekładki - kwiatki w kolorze złotym, kostki korala oraz czerwone opalowe kuleczki stanowią nośnik pokazanego kilka dni temu wisiora z koralem.                                       


 
Długość wisiora - 9 cm. Cały naszyjnik ma 46 cm długości.



 
Przedstawiam nowego członka rodziny mojej córki, który wprowadził się kilka dni przed Świętami i z nami wspólnie spędził Wigilię i Święta. Miał 3 miesiące i białe futerko. Teraz już przybiera rudo-beżowe barwy.
Didimo ma 4 miesiące i bardzo aktywnie pomaga swojej Pani - księgowej w pracy - sprawdza się przysłowie "kto z kim przestaje......" :):):).  Praktycznie nie opuszcza na moment stanowiska pracy.
Bez obaw - ma swoje papiery i swój kartonik, nie niszczy cudzych.
Zdarza mu się jednak uzupełniać pisma pisane przez córkę :)




Nowe cudne tkaniny upolowane na A.  bardziej go zainteresowały i przerwał niszczenie swojego pudełka. Pilnował pazurków i szmatki nie zostały uszkodzone...

 
Miłego weekendu !!!