Witam serdecznie !!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Narzuta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Narzuta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 września 2014

"Lato w wiejskim ogródku" - patchworkowa narzuta nr 3

Witam serdecznie !!!

Na początku ubiegłego roku uszyłam "przód" patchworku wstępnie nazwanego "Ogród wiejski nr 3"
Tutaj można zobaczyć 1 etap szycia. Pewnie byłby gotowy do  czasu rozpoczęcia ubiegłorocznego sezonu letniego w wiejskim domku, gdyby............. nie zabrakło materiału na lamówkę - zielonego "marmurka" z Bellus Gallery.  Ponieważ u mnie "musi" wszystko pasować, postanowiłam poczekać na nową "dostawę" z ulubionego Bellusa.  Czekałam prawie rok, szukałam wśród koleżanek oraz w czeskich sklepach. "Zielony marmurek" w końcu się pojawił, ale w wiosennym odcieniu.
Wreszcie zrezygnowałam i latem dokończyłam patchwork używając "marmurka" czerwonego również z Bellus Galery.
Nie było jakoś okazji, żeby zrobić zdjęcia ( i pokazać) gotowej narzuty, dopiero pod koniec sierpnia w pełnym słońcu, na lichej trawie i wśród chwastów próbowałam zrobić fotki. Oczywiście z miernym skutkiem....

Na patchworku leżą szpulki nici firmy Coats :), ponieważ postanowiłam zgłosić patchwork oraz  dwa haftowane "Cukierki" do konkursu "Moje wiosenno - letnie inspiracje z COATS"


 
 
 

 
Do kompletu uszyłam dwie poduszki, ale ramka wokół kwiatów już z innego materiału.
 


 



Do sezonu letniego 2015 narzuta przykrywać będzie pościel dla całej rodziny w naszym wiejskim domu.
Ps. Patchwork ma wymiary 210 x 170 cm i jest pikowany tylko po szwach. Inaczej nie potrafię.
Poduszki - 42 x 42 cm.

Właśnie dziś się okazało, że mój komplet wygrał w kategorii "Szycie" !!!
Jestem w szoku od kilku godzin, przede wszystkim dlatego, że znam prace moich bardzo dobrych koleżanek, które przegrały. Wiem, że to one zasłużyły na 1 miejsce. Powinnam chyba w Lotto zagrać z takim szczęściem w dniu dzisiejszym :)

 
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam miłego, słonecznego tygodnia.

czwartek, 14 lutego 2013

"Letni ogród wiejski nr 3" cz. 1 - lato w lutym

W naszym wiejskim domku stoją kanapy sterane używaniem, wymienione na nowsze w mieszkaniu.
Należałoby je chociaż okryć czymś kolorowym, storo nie bardzo jest sens bawić się w tapicera.
 Zarażona przez kołderkowe cioteczki  patchworkową chorobą, w dodatku urodzony "chomik"- nazbierałam mnóstwo różnobarwnych szmatek, które wykorzystuję na proste zszywanki typu "Memory". Szmatki nie mieszczą się już w mieszkaniu, to tak na marginesie.
Dwa "Ogrody" są gotowe - pierwsze "cegły" można zobaczyć tu, drugi "Piwonie i róże" tutaj oraz już na blogu.

Do kolejnego wybrałam takie materiały:


 
Pocięłam tkaninę z cudnymi  pasami kwiatów, kupioną chyba na A.

Do oprawy paneli kwiatowych dobrałam paski delikatnej łączki z takiego samego źródła:

 
Wąskie paski to tkanina z czeskiego Bellusa:
 
 
Pocięłam i............................. odłożyłam na kilka miesięcy, bo maszyna przestała współpracować. Czas też się strasznie skurczył, nawet międzyczasu nie było.
Moją zabytkową maszyną dopiero kilka dni temu oddałam do serwisu , w dodatku za naprawę więcej zapłacę niż ta polska Singerka z Łucznika warta.
Ubranka do lalek szyłam na maszynie córki i przy okazji, żeby całkiem przy tych ćwiczeniach kroju i szycia nie zwariować oprawiłam sobie moje panele kwiatowe.


 
Rozmiar ok 170 x 210 cm, dokładnie nie mierzyłam.
Nie wiem kiedy nastąpi dalszy ciąg, bo nie mam już maszyny; nie wiem, czy wystarczy ociepliny i co najważniejsze nie mam więcej zielonej bawełny.
Potrzebuję 60 cm i mam nadzieję, że w marcu uda mi się dokupić takiego samego.

Życzę Wszystkim by kochali i byli kochani !!!

środa, 21 listopada 2012

"Piwonie i róże" ogród wiejski nr 2

Rok temu powstała narzuta "zszywanka" przeznaczona do wiejskiego domu.
Tutaj można zobaczyć przebieg pracy:
http://www.ipernity.com/doc/terenia/album/291177?with=13837738

Ostatnie zdjęcia pokazują narzutę bez lamówki.
Jakiś czas temu  narzuta "wróciła" ze wsi do domu  i okazało się, że przez cały letni sezon nie znalazłam chwilki czasu,żeby zrobić zdjęcia w naturalnym środowisku, czyli w ogródku.
Zrobiłam teraz kilka w domu, ale listopad, mimo, że bardzo piękny w tym roku, to nie jest odpowiednia pora na robienie fotek (jak dla mnie ).
Narzuta pikowana tylko po szwach z lamówką, na podłodze zamiast na trawie:




... na kanapie
Lewa strona  ładniejsza, spokojniejsza :):)

Zdjęcia zrobione na balkonie


 Na łóżko narzuta za wąska:

Mam w domu do wiosny lato w pełni  :D  :D, bo chyba dopiero wtedy narzuta wróci do wiejskiego
domu   ;) Mam nadzieję,że w przyszłym roku będą zdjęcia zrobione w słonecznym ogródku :)

Pozdrawiam Was bardzo cieplutko - byle do wiosny !!!