Witam serdecznie !!!

wtorek, 30 sierpnia 2016

Weselny komplet - na bogato, jak dla mnie

Witam słonecznie !!!

15 sierpnia byliśmy na weselu i z tej okazji "uszyłam" sobie komplet bizuterii pasującej do sukni.


Użyłam koraliki TOHO Round w czterech rozmiarach, kolię szyłam żyłką wędkarską ciemną Jaxon Carat Spinning 0,16 mm.



Tak wyglądał fragment pokazany z suknią , udało mi się dobrać koraliki :)  Zdjęcie zrobiłam, żeby koleżankom pokazać.


Pierwszy tego typu naszyjnik , ale w innych kolorach, zachwycił mnie na jednym z warszawskich spotkań kołderkowych. Dokładnie taki sam, jak na stronie BISER'a.

Kurs na podobny, ale jeszcze bogatszy naszyjnik znalazłam tutaj :)



Ja wybrałam kolory;
TOHO Round 6 i 11 Permanent Finish - Galvanized Aluminium 
TOHO Round 8 i 11 Opaque Jet
 TOHO Round 8 Silver - Lined Milky Pomegranate
TOHO Round 11 Inside Color Rainbow Crystal Sandstone Lined


 Zaczęłam ścieg peyote parzysty moją ulubioną nicią, ale musiałam sruć - nitka była bardzo widoczna. Dlatego wybrałam ciemną żyłkę i zaczął się horor; więcej czasu poświeciłam na rozplątywanie żyłki niż na szycie. Jednak efekt świetny, tylko zbyt dużo zdrowia mnie walka żyłką kosztowała.





Bransoletkę sobie sama rozrysowałam - te same koraliki co w naszyjniku. Szyłam już nicią, bo nie miałam już czasu i zdrowia do żyłki :)
Zapięcie tylko na zdjęciu  z plamami, świetne bardzo mocne magnetyczne.


Pierścionek do kompletu wykonany z drobniejszych koralików :
TOHO Round 8 Permanent Finish - Galvanized Aluminium 
TOHO Round 11 Opaque Jet
TOHO Round 11 Silver - Lined Milky Pomegranate
TOHO Round 15 Inside Color Rainbow Crystal Sandstone Lined

Bransoletkę i pierścionek szyłam nicią nylonową Sonoko Red i niestety jest ona widoczna, może uda się ją zamalować przy złotawych koralikach. Normalnie nie widać nici mocno, na zdjęciach natomiast są bardzo widoczne.


Nie wiem, jak sobie przymierzałam naszyjnik w trakcie pracy, z zapięciem slide okazał się dla mnie za krótki, dlatego wymieniłam na karabińczyk i dodałam łańcuszek - przedłużkę.


 Przy okazji z koralików TOHO Round 11 uszyłam prosty pierścionek, może się komuś przyda :)


Jak dla mnie naszyjnik był zbyt bogaty, ale założyłam, bo po pierwsze innego nie miałam, no i stwierdziłam, że ja nie będę widziała na swojej szyi. Podobały mi się, ale u kogoś.....:) Sama wybieram dla siebie coś prostego.

Wracam do moich haftów, a Was pozdrawiam słonecznie !!!


sobota, 27 sierpnia 2016

" Feuilles d’ananas" Susan Hoekstra - etap 5

Witam słonecznie !!!

Dziś kolejny zaległy etap - majowy projektu ANG, który w oryginale możemy zobaczyć tutaj oraz tłumaczenie  na stronie Polski Needlepoint.



Najpierw kordonkiem MEZ nr 46 ( to jest numeracja obecnego Anchora ) wyhaftowałam ścieg Bound Cross.



Następnie ścieg Tent wyhaftowałam niemieckim sztucznym jedwabiem ze starych zapasów, tym samym, którym wyhaftowałam środkowy motyw. Straczyło i nawet kilka cm zostało. Nie wiem, co będzie dalej, bo najciemniejszy czerwony kolor muliny rayon DMC nie pasował mi do wybranej czerwonej palety. 





 Teraz pora na kolejne spóźnione etapy .......... Tylko takich zaległości mam bardzo dużo najróżniejszych. Zaraz siadam na chwilkę w cieniu pod orzechem do ostaniego  ptaszka na plastyku.


Życzę Wam wspaniałego, gorącego ostatniego weekendu sierpniowego !!!

wtorek, 23 sierpnia 2016

Olga HDstitch - biskornu "Шиповник " część 1 jeszcze raz i część 2

Witam serdecznie !!!

16 sierpnia pokazałam pierwszy etap nowej zabawy u Olgi HDstitch -   biskornu "Шиповник ".
Niestety wybrałam zły materiał i biskornu byłoby bardzo duże.
Wybrałam len DMC rzadko tkany kupiony bardzo dawno temu w sklepie "Haft krzyzykowy", ale juz go tam  nie znalazłam.


Zmieniłam nazwę dzikiej róży z rosyjskiej w projekcie na łacińską. W części prac uczestniczek zabawy nazwa została w ogóle pominięta. Róża nie właściwa, ale wiem już, gdzie jeszcze kwitnie dzika  róża :) 




 Muliny i koraliki takie same, jak w pierwszej wersji:
- mulina cieniowana DMC nr 125
- mulina cieniowana DMC nr 107
- mulina cieniowana żółta J.S
- koraliki TOHO Round 11 Silver Lined Peridot
- koraliki TOHO Round 11 Inside-Color Crystal - Carnation Lined


Gotowy przód, nadziubałam się strasznie, ale wynik mi się nie podoba. Nie miałam czasu poprawiać.


Po lewej stronie niekompletny tył, musiałam wysłać zdjęcie do projektantki przed 21 czasu moskiewskiego, żeby otrzymać kolejny fragment wzoru. W tej chwili mam już gotową ramkę, ale dopiero jutro zrobię zdjęcie i dołożę. 


Bardzo dziękuję Oldze HDstitch za wspaniały projekt !!!


Ps.: Gotowy drugi etap zabawy u Olgi, pora na 3 - bardzo praco- i czasochłonny, a myślałam, że teraz tylko zszywanie zostało. Gotowe biscornu można zobaczyć na stronie projektantki.


Jest album ze wszystkimi pracami tutaj :)

Pozdrawiam serdecznie !!!


sobota, 20 sierpnia 2016

Wiosenne, kolorowe ptaszki na plastiku - test dla "Kokardki" cz. 3 i kartka dla Młodej Pary

Witam serdecznie !

Dziś zaległości pokazuję, a dużo mi się nazbierało....
W czerwcu opisałam moje testowanie haftu na plastiku dla firmyKOKARDKA, która udostępniła zestaw do haftu na plastiku z wesołymi wiosennymi ptaszkami.
Opisałam moje spostrzeżenia przy wykonaniu pierwszego haftu i z przyczyn różnych odłożyłam na bok kolejne 3 motywy. Drugi pokazałam tutaj. Dziś wreszcie pokazuję - domek z ptaszkami. Zdjęć będzie dużo :)


Rozpędziłam się i już mam wyhaftowane kontury jednego z ptaszków, a chciałam pokazać, że i tak obrazek ładnie wygląda :) Dzięki bardzo czytelnym schematom, jest prosty do wykonania nawet dla najmłodzych. Tak jak w poprzednich obrazkach czarna mulina nie zakrywa tła - dwie nitki to za mało.



Tutaj już prawie gotowy, ponieważ nie podobały mi się bardzo kotury wokół wejscia do domku i postanowiłam je wypruć.





Powycinany obrazek wśród kwiatków, m.in z mieczykiem z mojego ogródka :) kilku innych wersji nawet nie pokazuję :) 


Tak wykorzystałam mój haft - jako dekorację na ślubnej kartce, wręczonej Młodej Parze 15 sierpnia.


Haft umieściłam na pieknym papierze "Alice Dreams 2 " ze sklepu Studio 75, ozdobiłam koronką z szuflady. Baza wykonana z tego samego kartonu , tylko przekładka z różowego kartonu.
Napis  i serduszka pochodzą ze sklepu   Eko-deko. Potraktowałam je embossingiem na gorąco :) 
Ćwiek z zestawu kupionego w KiK'u




Miałam jeszcze idealnie dopasowane kwiatki, ale jakoś za dużo mi było, a ładnego papieru szkoda przykrywać.


Tak wygląda środek, życzenia pisane odręcznie, więc nie pokazuję :) 

Po raz kolejny dziękuję firmie KOKARDKA za wspaniały zestaw i gorąco polecam ten i inne dostępne w sklepie. Są ładne i proste w wykonaniu nawet dla dzieci  !!!

 Słonecznego, ciepłego i miłego weekendu Wam życzę !!!

czwartek, 18 sierpnia 2016

Prezent z okazji 7 urodzin sklepu Scrap.com.pl

Witam serdecznie !!!

Brałam udział w zabawie na FB z okazji 7 urodzin mojego ulubionego sklepu - Scrap.com.pl, w którym zakupy robię najczęściej  podczas różnych warsztatów i jarmarków np w Chorzowie Batorym lub w Katowicach.
Spotkało mnie wielkie szczęście - mój komentarz został wybrany wśród ponad 100 komentarzy i zostałam właścicielką nowej kolekcje Steampunk Stories (Steampunkowe Opowieści) od Latarni Morskiej.
Wczoraj odebrałam z poczty awizowaną paczkę i od razu po rozpakowaniu zrobiłam zdjęcia, ale chwalę się dopiero dziś :)



 Cała kolekcja "Steampunk Stories "


Dwie maski - duża 20 x 20 cm, mała 11,5 x 16 cm.


Baza do albumu - 5 kart i ażurowa okładka 20 x 15 cm 


Trybiki i zębatki - 15 sztuk


3 stemple gumowe , moje wnuki bardzo się cieszą z motocykla i zębatek :) 


Prostokątna ramka 14,2 x 9,7 cm.


Prostokątna ramka 15 x 11 cm


19 rurek, kolanek, kranów - wymiar kartonika 11,5 x 11,5 cm.

Wszystko co pokazałam, jest dostępne w w sklepie Scrap.com.pl .
 Na firmowym blogu jest pokazany wspaniały album wykonany z wykorzystaniem trybików i zębatek. 

Firmie i szczęśliwemu losowi dziękuję z całego serca dziękuję za wspaniały prezent !!! 




Przy okazji zrobiłam małe zakupy :) przede wszystkim kwadratowe pudełka na kartki, które mam zamiar wykorzystać do pakowania biżuterii :)

Życzę Wam słonecznego weekendu !!!