Witam serdecznie !!!

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patchwork bez igły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patchwork bez igły. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 stycznia 2023

Kartki i serduszka z grudnia 2022

 To już ostatnie kartki z ubiegłego roku i przy okazji kilkaserduszek. Nie udało mi się zrobić wszystkich grudniowych serc, które zrobiłam na Jarmark Świąteczny w Chorzowie.

Tym razem kartki z drewnianymi i papierowymi dekorami.

Motywy się powtarzają, było ich więcej, ale nie mam zdjęć. Papiery różne z mojej ulubionej galerii https://paperheaven.pl/. Dodatki z moich szuflad, napisy przeważnie własne wycinanki z posiadanych wykrojników.
Tu już z fragmentami moich serduszek, zdjęcie zrobione podczas Jarmarku.
Też tylko jedna kartka się na zdjęciu znalazła z Renulkowymi frywolitkami - https://www.facebook.com/renulek.frywolitki/
Tylko takie zdjęcia moich ulubionych serc patchworkowych (bez igły) - przód i na dole tył również ozdobny.  Było więcej, ale niestety nie mam innych zdjęć, tylko takie robocze. Ubrałam 7 cm serca styropianowe w piękne świąteczne tkaniny bawełniane. Były też mniejsze, ale zdążyłam wydać zanim je "zapamiętałam" :)
Teraz za chwilkę Wielkanoc, a ja jeszcze w tym roku nic nie zrobiłam :( 
Życzę Wam weny w tym Nowym Roku!

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Patchwork bez igły - kilka serduszek

 Święta za moment, więc trzeba wreszcie coś zrobić. Prezent świąteczny dla koleżanki z forum "Kołderki za jeden uśmiech" w drodze do adresatki, teraz pora na inne drobiazgi. 

Zaczęłam od ubrania kilku styropianowych serc w świąteczne ubranka, wyjątkowo mało w tym roku. Mam jeszcze stare zapasy... Z koleżankami się nie spotkam, więc nie potrzebne :( Strasznie to wszystko przygnębiające...

Kilka serc ubranych na razie tylko w amerykańskie, świąteczne tkaniny, kolejne podobne powstają wieczorową porą.
Tu już z wykończonymi brzegami ozdobnym sznurkiem.
To serce ubrane w tkaninę z pasmanterii "Pasmasz", powstają kolejne, ponieważ na tkaninie są różne wzory, głównie serduszka.

Tak wyglądają moje serca w akcji. :) 
Jeszcze kilka zrobię, skoro już powyjmowałam przydasie. Jednak przede wszystkim muszę jakieś kartki przygotować i wysłać, choć w tym roku będzie bardzo skromnie.
Nawet mój kwiatek już prawie przekwitł, może jeszcze trochę kwiatków rozkwitnie w Święta.
Życzę Wam spokoju i zdrowia

poniedziałek, 11 listopada 2019

Świąteczne serca

Witam serdecznie!
U mnie kilka świątecznych serc powstało, ale ciąg dalszy dopiero nastąpi. Spotkania przedświąteczne i kiermasze zbliżają się w tempie błyskawicznym, więc trzeba się solidnie zabrać do pracy.
To mój ulubiony patchwork - bez igły :) Choć moje serca, tylko w dwie różne tkaniny ubrane.
 Druga strona :)
 Mam jeszcze dwa ubrane w tkaniny, ale niedokończone z powodu braku odpowiedniego sznurka lub taśmy. Muszę również kupić różne styropianowe kształty.
Wszystkie styropianowe serca mają ok 6,5 cm bez "ubrania". Tkaniny bawełniane pochodzą z "importu" z Czech, kupowane w Ostrawie, Fulneku lub podczas Warsztatów Twórczo Zakręconych w Ustroniu. W najbliższą sobotę wybieramy się znowu do Ostravy na "Kreativ podzim", więc znowu coś świątecznego na pewno wybiorę.
Na koniec moje aktualnie kwitnące storczyki:
Witam serdecznie i ściskam mocno Elenę, która jest moim nowym Obserwatorem <3 
 Życzę Wam miłego, ciepłego nowego tygodnia!

sobota, 26 maja 2018

Z sercem do matek nie tylko w dniu ich Święta

Witam słonecznie po długiej przerwie!

Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądali w ostatnim czasie mimo braku nowych tematów.
Coś robiłam, ale niestety bardzo mało. Haftów nie skończyłam żadnych, a mam dodatkowo rozpoczętą pamiątkę I Komunii Świętej .... na przyszły rok.
Z potrzeby chwili ubrałam kilka serduszek styropianowych w bawełniane tkaniny, czyli mój ulubiony patchwork bez igły.
Tym razem wyjątkowo bez konwalii, ukochanych kwiatów mojej zmarłej przed 43 laty Mamy. Niestety nawet ostatnie kupione na katowickim Placu im. Szewczyka nie wytrzymały do dziś.
Na ostatnim spotkaniu kołderkowym dostałam takie piękne kolorowe kwadraty bawełny i w nie ubrałam większość pokazanych na zdjęciu serc ( z wyjątkiem tego na dole z różową kokardką).
Dziękuję Ewa <3 Serca mają 6 cm wysokości, do tego dochodzi "ubranko"
Niektóre lewe strony :) Też w większości w tkaninach od Ewy :)
Mamo - pamiętam o Tobie! Już rok nie żyje również moja Teściowa. Dla nich te światełka.
 Na koniec jeszcze jedno serce, tym razem w czerwonych kwiatkach na jednym z moich storczyków, który po odpoczynku właśnie rozkwita. Tutaj większe serce - 7cm, a z kwiatami ma wysokość ok 10 cm.

Witam serdecznie nową obserwatorkę mojego bloga - Sofię Elizę.

Konwalii nie może zabraknąć w takim dniu, zdjęcie z początku maja z serdecznymi życzenia dla wszystkich Mam.
Radosnego Świętowania!


środa, 14 lutego 2018

Trochę czerwonego

Witam serdecznie!
Wszędzie czerwono, więc i u mnie nie może zabraknąć dziś mojego ulubionego koloru.
Ostatnio wróciłam do tzw. patchworku bez igły. Oprócz wiosennych pokazanych wcześniej tutaj, powstały pasujące do dzisiejszego święta.
 Serce ubrane w moją ulubioną bawełnę z Bellus Gallery z Pragi.
 Do wykonania tych serc wykorzystałam tkaninę kupioną w pasmanterii Pasmasz.
 Cała gromadka jeszcze w komplecie.
 Lewe strony, powinnam  wszystkie serca również z drugiej ubrać w len :)  Wykorzystałam 6 cm serca styropianowe. Sznurek ozdobny 3 mm i biała taśma z moich zapasów :)
Życzę Wam miłości przez cały rok!!!

środa, 24 stycznia 2018

Wiosenne serca

Witam serdecznie!

Przy okazji wybierania tkanin do needlerolla "April" przypomniałam sobie, że w pudle mam mnóstwo styropianowych kształtek m.in serduszek i jajek.
Na razie ubrałam tylko serca, a jajka jeszcze będą nabierać mocy urzędowej w pudle :)
Za oknem zimno, ponuro, a u mnie intensywnie pachną hiacynty i na sercach również
 rozkwitły wiosenne kwiaty. Pojawiły się również motywy wielkanocne :)
 Do tzw patchworku bez igły wykorzystuję piękne bawełny amerykańskie i czeskie oraz najróżniejsze taśmy i sznurki. Materiały zbierane przez lata, ale ciągle "poluję" na piękne łączki i inne małe wzorki :) Stary haftowany maszynowo obrus nie jest najlepszym tłem do kolorowych serc :(
  Druga strona "ubrana" serc w czeską bawełną z mojej ulubionej firmy Bellus Gallery
Serca położone na serwetce, którą haftowałam dawno temu.
 W styczniu mam już takie piękne bazie, tylko gałązek brzozowych z zielonymi listkami brakuje do wiosennego bukietu.
Nadal się chwalę hiacyntami - mam po dwie kwitnące łodygi z każdej cebuli, a jak pachnie - w całym mieszkaniu :)
Wiosennej pogody ducha Wam życzę!!!