Pierwsza niedziela Adwentu i ostatni dzień listopada, czyli świeczka na wieńcu adwentowym świeci i krótkie podsumowanie mojego rocznego projektu.
Mimo, że bardzo pracowicie "sadziłam" roślinki na grządkach w moim "Cloister Garden", wyhaftowałam połowę, czyli 4 z 8 rabatek.Kolory nierealne, bo świat bardzo ponury, a mój nowy telefon jeszcze ze mną nie współpracuje. O ile mi się całość zmieścić w namiocie bezcieniowym mojej córki, to końcowe zdjęcia może będą lepsze.Tu mam dwie rabatki obsadzone :)
4 gotowe i piąta zaczęta, ale na samą myśl, że mam jeszcze 4 razy powtarzać ten sam pracochłonny motyw ręce mi opadają.
W dodatku mam mnóstwo innych rzeczy świątecznych do zrobienia....
Tymczasem ostatni fragment wzoru już od rana jest dostępny
Pozdrawiam ciepło!





Wcale się nie dziwię, że ręce Ci opadają, ale efekt końcowy na pewno Cię zachwyci(ł). Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuń