Dziś pokażę moje postępy w sierpniu w drugim "obowiązkowym" hafcie zgłoszonym w zabawie u Ani "Nowy Haft na Nowy Rok 2021", czyli "Słoneczniki" z firmy Lanarte.
Ponieważ w sierpniu nie miałam czasu na haftowanie przybyło "kilka" xxxxx w "Słonecznikach", w końcu miesiąca posiedziałam murem na tłem w obrazie Jezusa.
Najpierw musiałam pracowicie zająć się brzoskwiniami, a potem był wyjazd nad morze. Tam z powodu pogody spędziłam z mężem czas bardzo aktywnie - spacery, spacery i wyjazdy do okolicznych miejscowości. nie było okazji na robótkowanie, choć miałam ze sobą oczywiście torbę różności.
Wracam jednak do sierpnowego podsumowania:
Przybyło trochę zieleni w porównaniu z lipcowymi postępami:Teraz pokażę kilka migawek z pracy w sierpniu:Ten listek trochę mnie zmęczył, prucie zaliczyłam, choć nikt by nie zauważył pomyłki, kolory się zlewają :)















































