Jakiś czas temu zrobiłam kolejne magnesy, które pomagają hafciarkom w pilnowaniu igieł w trakcie haftu.
Nie zdążyłam pokazać przed wyjazdem na wczasy, ale wczorajszy wietrzny wieczór sprawił, że poszukałam kilka zdjęć, ale dopiero dziś je pokażę :)
Na początek trzy magnesy, które wybrała sobie koleżanka i testuje je już od kilku dni :)
Do kompletu dołożyłam jeszcze jeden :) Bardzo lubię ten wzór kaboszonu, mam je w kilku rozmiarach. Kupione w Royal-Stone.
Tutaj kilka różnych razem, wykorzystuję najrówniejsze przywieszki i kaboszony posiadane w domu :).
Niestety pod ważką widać magnes, ale i tak często używam, nie tylko podczas haftu, ale także podczas prac z koralikami. Ostatnio na plaży :)
Niebieską torebką wysłałam do znajomej, jako upominek dołączony do kupionych przez nią gazet z haftami :) Ciekawe, jak się sprawuje ten magnesik :)
Kolejny mój ulubiony Anioł, bywa ze mną na plaży.Tylko tyle na razie, ciąg dalszy na pewno nastąpi, tylko muszę półprodukty odpowiednie zdobyć. Koleżance np potrzebne magnesy z motywami karcianymi.
Jeszcze wspomnienie z mojego ogródka piękna lilia i spóźniona mała ostróżka.
Tymczasem miewamy takie widoki, dobranoc. Niech jutro znowu nam słonko zaświeci.



