Witam serdecznie !!!

niedziela, 12 sierpnia 2018

Magnesy na igły do haftowania i szycia cz. 2

Witam serdecznie!

Jakiś czas temu zrobiłam kolejne magnesy, które pomagają hafciarkom w pilnowaniu igieł w trakcie haftu.
Nie zdążyłam pokazać przed wyjazdem na wczasy, ale wczorajszy wietrzny wieczór sprawił, że poszukałam kilka zdjęć, ale dopiero dziś je pokażę :)
Na początek trzy magnesy, które wybrała sobie koleżanka i testuje je już od kilku dni :) 
 Do kompletu dołożyłam jeszcze jeden :) Bardzo lubię ten wzór kaboszonu, mam je w kilku rozmiarach. Kupione w Royal-Stone.
Tutaj kilka różnych razem, wykorzystuję najrówniejsze przywieszki i kaboszony posiadane w domu :).
Niestety pod ważką widać magnes, ale i tak często używam, nie tylko podczas haftu, ale także podczas prac z koralikami. Ostatnio na plaży :) 
Maki kocham, więc postanowiłam zrobić sobie magnes z makowego kaboszona, ale jest wąski i igły na nim tańczą, wbijając się w kanwę :) Jednak nie spada całkowicie, trzyma się magnesu...
Niebieską torebką wysłałam do znajomej, jako upominek dołączony do kupionych przez nią gazet z haftami :) Ciekawe, jak się sprawuje ten magnesik :) 
 Kolejny mój ulubiony Anioł, bywa ze mną na plaży.
Tylko tyle na razie, ciąg dalszy na pewno nastąpi, tylko muszę półprodukty odpowiednie zdobyć. Koleżance np potrzebne magnesy z motywami karcianymi.
Jeszcze wspomnienie z mojego ogródka piękna lilia i spóźniona mała ostróżka.
Tymczasem miewamy takie widoki, dobranoc. Niech jutro znowu nam słonko zaświeci.

niedziela, 29 lipca 2018

Lapis lazuli i malachit - bransoletki i kolczyki

Witam serdecznie w ciepły i pachnący niedzielny wieczór!
Pachnący bardzo, bo na balkonie rozkwitły mi białe lilie :)
Jakiś czas temu, z potrzeby chwili powstały dwie bransoletki z kaboszonami na bazach ze stali chirurgicznej, do kompletu zdążyłam tylko przygotować kolczyki wkrętki. Wisiory kiedyś powstaną, ale na haft koralikami nie mam czasu.
Kaboszony z lapis lazuli wielkości 12 mm wklejone do baz bransoletki oraz kolczyków, czyli błyskawicznie powstały :) 
 Do drugiego kompletu wykorzystałam malachitowe kaboszony również o średnicy 12 mm.
 Na koniec jedna z moich cudownie pachnących lilii, które kwitną na moim balkonie :)
Życzę Wam pięknych ostatnich dni lipca i pozdrawiam serdecznie!

środa, 18 lipca 2018

Lisek z "kolonii kołderkowych" w Koninie

Witam ciepło w deszczowym dniu!

Tradycyjnie 6 lipcowych dni spędziłam w przemiłym towarzystwie na tzw koloniach kołderkowych w Koninie. Już od kilku lat dziewczyny z akcji Kołderki za jeden uśmiech spotykamy się latem, by wspólnie szyć, haftować, uczyć się nowych technik i przyjemnie spędzać czas.
Zaplanowałam sobie wyszycie konika z kolekcji rosyjskiej projektantki Alisy, wzór na cel charytatywny dostałam od znajomej. Katalog z projektami Alisy można podziwiać na jej stronie.
Jednak okazało się, że w trudno w takiej pracowitej grupie liczyć pojedyncze krzyżyki. Po jednym dniu wybrałam inny prosty, bezpłatny wzór dostępny tutaj.
Crafty Quild
 Udało mi się skończyć kwadracik podczas spotkania. Mulina Anchor, kanwa 14 Ct.
 Materiał z liskami przekazała znajoma na cele kołderek, a pomarańczowy został wyciągnięty z torby odjeżdżającej już koleżanki, bo pasował idealnie :)
 Wybrany komplet trafił w ręce Agnieszki i bardzo szybko poduszka została uszyta.
Ciekawe u kogo wywoła uśmiech wesoły lisek.
 Mojego konika tez trochę przybyło - stanął na nogach na pięknej łączce ... Obok schematu pyszna mrożona kawa serwowana przez koleżankę, która przeprowadzała m.in warsztaty dekorowania pierniczków. Takie cuda to tylko u nas :) Sama nie brałam udziału, ale Bożena obdarowała mnie swoimi piernikami. Dziękuję bardzo <3 
Nie wiem, kiedy wrócę do tego haftu, na razie inne prace w kolejce stoją. Pewnie na kolejnym spotkaniu w Świętochłowicach.
 Na grupowym zdjęciu w ostatnim dniu "kolonii" brakuje co najmniej połowy uczestniczek.  W sumie w w Koninie powstało 9 kołderek, 5 poduszek ( a może więcej) oraz kilka haftowanych kwadratów. Mam nadzieję, że za rok znowu się spotkamy w naszym ulubionym internacie. Najserdeczniejsze podziękowania za organizację konińskich spotkań.

Tymczasem na Górnym Śląsku pada lub leje, nie wiem, jak czarna porzeczka i brzoskwinie przeżyją taką pogodę.
 Storczyki nadal pięknie kwitną, ale tylko dwa, trzeci właśnie stracił kwiaty. Inne odpoczywają :)
Wiem, że deszcz potrzebny, ale ja czekam na słonko.
Pozdrawiam serdecznie!

środa, 11 lipca 2018

Magnesy na igły do haftowania i szycia

Witam serdecznie!

Mąż bardzo nie lubi, gdy szukam igieł przy haftowaniu, dlatego zrobiłam sobie i przy okazji koleżankom kilka magnesów.
 Większa kamea towarzyszy mi już przy szyciu i haftowaniu.
 Wykorzystałam co było pod ręką, spełniają swoje zadanie i przy okazji powstaną kolejne :)
 Dziś moja piękna gloksynia kwitnąca obficie od dnia matki.
Pozdrawiam ciepło!

poniedziałek, 9 lipca 2018

Na ludową nutę - kolejne szybkie drobiazgi

Witam słonecznie!

Oprócz sobotniego pierścionka pokleiłam kaboszony z motywami folklorystycznymi do gotowych baz.
 Jedna baza broszki mi się jeszcze w zapasach znalazła.

Wszystkie bransoletki i kolczyki są ze stali szlachetnej. Bazy sztyftów z rantem na kaboszon 12 mm znalazłam w Kadoro. Nie pamiętam, gdzie kupiłam bazy bransoletek. w tej chwili nie znalazłam ich w popularnych sklepach - Kadoro, Royal Stone, Pasart itp.
Bazy pierścionków, wsuwek do włosów i wisiorków wykonane są ze stopów metali.

Przepraszam za zdjęcia, ale robione na szybko, żeby pokazać "potrzebującemu" co ma do wyboru.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Obserwatorów i Gości, którzy odwiedzają moją stronę :)