Z jednej z moich gazet "The World od Cross Stitching" wyjęłam zestaw z darmowym wzorem, tylko nie zapisałam numeru gazety. Jak nie zapomnę, to uzupełnię dane w domu.
Strona główna WAŻNE
- Strona główna
- Needlepoint - kursy, wzory,blogi
- Kartki - inspiracje, kursy, wzory
- Ciekawe kursy z różnych dziedzin
- Z filcu - wzory, inspiracje, kursy
- Interesujące tematy dot. rękodzieła
- Hafty - przeliczniki, listy kolorów, kursy,
- Koraliki - informacje, rady, kursy i inspiracje
- Sklepy
- Zakładki
- Patchwork
Witam serdecznie !!!
czwartek, 14 lipca 2022
"Smell the roses" kartka z haftem
czwartek, 7 lipca 2022
Lanarte "Appelblossom" 3
Przypominam, jak wygląda oryginał :) Niestety, zakładając na początku tamborek, pomyliłam kierunki tkaniny i zamiast wybrać długość ja zaczęłam haftować na węższym boku lnu. Wyliczyłam, że się zmieszczę, ale zakładka będzie mała. Najpierw rzuciłam haft w kąt, ale postanowiłam spróbować.... Co ma być to będzie, ale nie mam najmniejszej ochoty haftować od nowa.
wtorek, 14 czerwca 2022
Fulnek - wystawa patchworku 10 - 12.2022
Jak zawsze przywitał nas renesansowy zamek górujący nad miasteczkiem.
Zdjęcia z wystawy można zobaczyć na FB https://www.facebook.com/PatchworkFulnek - polecam.
Większość moich nie nadaje się do pokazania, ale kilkanaście pokażę, tylko przepraszam za jakość.
Piękne, pachnące piwonie dekorowały wystawę w kościeleNa wystawie podziwiałam wiele wspaniałych patchworków z aplikacjami.
Nie mam ani jednego zdjęcia prac konkursowych, temat "Bargello". Można je zobaczyć w przypiętym poście na stronie https://www.facebook.com/PatchworkFulnek. Zasłużone 1 miejsce :)
W sobotę od razu po powrocie z Czech pojechałam do Tarnowskich Gór, a tam niestety mam problemy z internetem. Dziś jestem "na chwilkę" w mieszkaniu i postanowiłam napisać posta, bo znowu temat mi mógł zniknąć z upływem czasu.
Polecam Wam czeskie wystawy patchworków - bardzo bogate i różnorodne!!! Były kolosy i były malusieńkie miniaturki. Do tego świetne tkaniny ( i nie tylko ) do kupienia na stoiskach w Domu Kultury.
Ja oczywiście również kupiłam sobie tradycyjnie "szmatki" z kwiatami oraż prawdziwie czerwoną tkaninę ( nie udało mi się jej realnego koloru pokazać). Pamiątka z każdej wycieczki musi być :)
Na koniec jeszcze jedna piwonia, jedyna, która zakwitła u mnie w ogródka. Wszystkie pączki na kilku krzaczkach zasuszone :(

















































