Witam serdecznie !!!

wtorek, 11 listopada 2014

Bransoletka na metalowej bazie nr 2

Witam serdecznie.

Piękny dziś  dzień listopadowy - słoneczny i świąteczny.
Mnie katar zmusił do "siedzenia" w domu, nawet robótki leżą odłogiem zastąpione pudłem z chusteczkami.
Wpadłam tylko pokazać Wam kolejną bransoletkę wykonaną nieparzystym ściegiem peyote na metalowej bazie.


Wykorzystałam koraliki :
TOHO Treasure 12o Opaque - Lustered Baby Blue ( nie mam naklejki i nie wiem, czy to na pewno odpowiednia nazwa)
TOHO Treasure 12o Opaque Whaite.
Szyłam igłą nr 12 nićmi Tytan 100 z Ariadny, pasek jest wiotki i nie wiem, na ile wytrzymały.
Zdjęcia robocze z nitkami, ponieważ muszę reklamować kupione metalowe bazy - są niedoszlifowane w środku, chropowate.
Wzór z mojej dużej kolekcji szlaczków do haftu krzyżykowego dopasował się idealnie do bazy o średnicy 65 mm i szerokości 82 mm. Nie mam pojęcia jakim cudem, ponieważ nie rozrysowałam wzoru na całość, tylko mały fragment :)

Zdjęcie z internetu
 
Radosnego świętowania !!!

25 komentarzy:

  1. Śliczna bransoletka, zdrówka zyczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję !!! Chyba mi ten katar minął równie szybko, jak się pojawił.

      Usuń
  2. Bardzo ładna bransoletka, podoba mi się jej delikatność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam słonecznie.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Kasiu i pozdrawiam serdecznie !!!

      Usuń
  4. I nad morzem słońce świętowało. Bransoletka śliczna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Listopad nas zaskakuje bardzo pozytywnie w tym roku :)
      Dziękuję Anette !

      Usuń
  5. Tereniu, bransoletka super! Czy pozwolisz, żebym kiedyś zmałpowała Twój wzór?

    Ściska cieplutko i zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katar minął na szczęście; nie wiem co to się stało rano....
      Oluś !!! Kopiuj sobie, ile chcesz .... będą następne.
      Ja sobie przejrzałam wzory w temacie "Szlaczki i rameczki" i rysowałam na zwykłej kartce w kratkę różne możliwości. Lepszy byłby "plaster miodu" do peyotowych wzorów. Do wzorów szerszych bransoletek wykorzystam. Mnie niestety metalowe bazy nie pasują :(

      Usuń
    2. Tereniu, dzięki, dzięki, dzięki!!!! Kiedyś w dalekiej przyszłości na pewno!
      Metalowe bazy bransoletek obchodzę szerokim łukiem, bo rozmiarów dla mnie nie produkują :(
      Nitka jest wytrzymała, ja szyję nićmi Tytan 60 ariadny, próby rozerwania bransoletki peyotowej skończyły się niepowodzeniem, cellka monstre rozeszła się raz, ale nie z powodu słabości nitki tylko przez nieprawidłowo zawiązany supełek :/

      Usuń
    3. Tereniu, może ten katar to przez poranne mgły i siąpawicę na dworze?

      Usuń
    4. Możliwe, najważniejsze , że minął... :)
      Ja szyłam ostatnio nićmi Sono (?) - marzenie, najlepsze, jakie miała w rękach. Tylko cena zaporowa przeszło 20 zł za 100metrów. W Kadoro ostatnio ich brakuje. Chyba jednak kupię, bo mi się marzą szerokie peyotem szyte bransoletki - motywy kwiatowe.

      Usuń
    5. Jeśli już znasz te nici i dobrze Ci się z nimi pracuje, to kup i koniecznie pochwal się już uszytymi szerokimi kwiecistymi peyotami :)

      Usuń
    6. Olu !!! Ja nie wiążę nitek, tylko je zaszywam.
      Jeżeli chodzi o marzenia............. to nie mam pojęcia kiedy to bransoletkowe zrealizuję. Bardzo długa lista już istnieje :):):)

      Usuń
  6. Sliczna i taka delikatna i mnie sie kojarzy z latem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasługa błękitu :)
      Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Śliczna bransoletka. Kojarzy mi się z Grecją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję !!! O greckich wzorach też myślałam.... Szybciej się wzory szlaczków wymyśla; nie tak szybko szyje.
      Kolejne powstają; tylko nie mam odzewu ze sklepu w sprawie reklamacji wadliwych metalowych baz.
      Napiszę jeszcze raz i odsyłam oraz od razu opinię odpowiednią wystawię....

      Usuń