W lutym poświęciłam 39 godzin mojemu nowemu obrazowi - "Jezus Miłosierny". Poprzedni wpis podsumowujący styczeń jest tutaj. Nadal nie mam wyhaftowanej ani jednej całej strony, to są fragmenty 4 stron. Wszystkich jest 16 :) Wzór kupiłam w Coricamo.
Teraz kilka migawek z postępów w lutym:)
Haftuję mulinami DMC na lnie CT 30 firmy Permin - materiały pokazałam w pierwszym poście na temat wyboru haftu na 2020 rok tutaj
Podsumowanie lutego na blogu organizatorki wyzwania jest tutaj. Zapraszam do podziwiania prac wszystkich uczestniczek zabawy :)
To by było na tyle - razem 39 godzin haftu. W lutym miałam się poświęcić przygotowaniom do warsztatów w Ustroniu, ale zdrowie mi plany pokrzyżowało. Powstała tylko zakładka i kilka sztuk haftowanych zawieszek, które można zobaczyć tutaj i tutaj.
Wiosennej pogody ducha życzę wszystkim odwiedzających!







