Witam serdecznie !!!

niedziela, 8 listopada 2020

Nowy haft na nowy rok 2020 - październik

 Dziś piękna listopadowa niedziela, zanim wybiorę się na spacer na nasze odludne zielone tereny i nad nasze rozlewisko muszę zająć się blogiem. Najwyższy czas, żeby pokazać ile udało mi się wyhaftować w październiku mojego "nowego obrazu na nowy rok 2020" czyli "Jezusa Miłosiernego". Niestety bardzo mało przybyło, czyli tak jak zapowiadałam, mam obraz na dwa lata.... Tylko 19 godzin poświęciłam na haft tego obrazu. Święta się zbliżają, a ja znowu zapisałam się na "wymiankę" na forum "Kołderki za jeden uśmiech".

Tak przedstawia się stan na koniec października.
Tak wyglądał mój obraz na koniec września.
Kilka migawek z pracy w październiku, tak jak pisałam bardzo mało przybyło.
Pierwszy krzyżyk na lewym brzegu haftu, a niżej już kolejne, razem 4 brzegowe :) 
Teraz próbuję dotrzeć do prawego brzegu haftu, niestety więcej się nie udało, ale jest okolona ramka na napis: "Jezu ufam Tobie".

Haft pokazuję w zabawie u Ani https://kreatywna.tv/nowy-haft-na-nowy-rok-2020-informacje-i-zapisy/
Na razie nie ma jeszcze strony z podsumowaniem październikowymi postępami koleżanek. Niestety już we  wrześniu tylko 6 prac zostało pokazanych.
Obraz haftuję według wzoru z Coricamo na lnie 30 ct mulinami DMC wg klucza.
Ostatnie kwiaty w jesiennym słoneczku. Byle do wiosny, ostatnio posadziłam mnóstwo cebulek. Mam nadzieję, że karczowniki nie zeżrą wszystkich ...

Pięknego, słonecznego popołudnia i udanego tygodnia Wam życzę.

poniedziałek, 19 października 2020

Wieszaki na torebkę

 Trochę zmiany w moim blogu, ostatnio tylko jeden większy haft pokazuję od stycznia i jakieś drobiazgi.

Jednak nie wysiliłam się - poskładałam kilka nowych wieszaków na torebki z kaboszonami o średnicy 25 mm.

Chociaż czas niezbyt odpowiedni, na wizyty w restauracjach, ale miejmy nadzieję, że będzie dobrze....

Czekam na czas spotkań ze znajomymi i koleżankami. Do tego czasu mam nadzieję, że przygotuję kilka kaboszonów obszytych koralikami. Pora wrócić do innego rodzaju szycia :) 


W środku kaboszon ze Św. Krzysztofem, patronem podróżnym.


Teraz wracam do dalszego składania drobiazgów z kaboszonami - pora na kolejne magnesy do igieł.
Powoli trzeba przygotować świąteczne upominki :)
Życzę Wam słoneczka w najbliższych dniach, bo to zimno i deszcze mnie już bardzo zmęczyły!

wtorek, 13 października 2020

DMC T881K Cherries and butterfly

 Kolejna miniaturka w naturalnej ramce z zestawu DMC gotowa :) Potrzebne mi takie przerywniki.

Przy takiej paskudnej pogodzie za oknem miło wspominać gorące lato.

Poprzednie miniaturki można zobaczyć na kilku stronach:

https://terenias.blogspot.com/2020/09/dmc-t876k-gentian-ale-wg-mnie.html

https://terenias.blogspot.com/2019/08/dmc-t873k-myosotis-niezapominajka.html

https://terenias.blogspot.com/2019/06/violets-mini-kit-dmc.html

https://terenias.blogspot.com/2018/06/apple-tree-flowers-z-kolekcji-dmc.html

Jeszcze kilka czeka na realizację, a wzory wykorzystuję również do kartek.


Kilka dni temu tak pięknie było w moim ogródku, a dziś za oknem tylko 6 stopni i kolejny ponury, deszczowy. Dlatego z przyjemnością oglądam takie letnie widoki z ubiegłego tygodnia.
Pozdrawiam ciepło!

niedziela, 4 października 2020

Nowy haft na nowy rok 2020 - wrzesień

 Już październik, wiec pora na podsumowanie wrześniowego haftowania obrazu "Jezus Miłosierny" w całorocznej zabawie "Nowy haft na nowy rok 2020".

Po 44 godzinach przeznaczonych na haft obrazu mam na koniec września tyle: 

Stan na koniec sierpnia:
Teraz kilka wrześniowych migawek.


Dzięki pięknej pogodzie udało mi się wypełnić szatę :)  Pan Jezus stanął również na swoich stopach. Przy okazji moje lekko pachnące róże "Queen Elizabeth".
W końcu dwa pierwsze xx dotknęły dolnego brzegu. Przy okazji pokazuję piękne róże - rabatowe "Leonardo da Vinci".
Po męczącej szacie zajęłam się podłogą. Szarfę wyhaftuję chyba na koniec :) 
Wyraźnie widać, że do końca roku nie uda się wyhaftować obrazu....
Podsumowanie września u Ani, tutaj można zobaczyć prace biorące udział w wyzwaniu :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam spokojnego, nowego tygodnia oraz dużo zdrowia.

sobota, 26 września 2020

DMC T876K Gentian, ale wg mnie naparstnica


Wyhaftowałam kolejną miniaturkę DMC, ale od razu na wstępie muszę sprostować nazwę podaną na opakowaniu. Wg mnie, to nie niebiesko kwitnąca gencjana, ale piękna naparstnica.




 Niestety, moje naparstnice z ogródka wyginęły i mój haft wśród balkonowych dalii mogłam pokazać.

Poprzednie miniaturki z tej samej serii można zobaczyć tu, tu  i tu. Z tych samych wzorów i resztek nici powstały również hafty na kartki.

Ps. Nie potrafię zdjęć uporządkować w temacie. Nie lubię zmian....

Dalie nadal pięknie kwitną na balkonie, choć w tym roku walczę z chorobami grzybowymi. Mam nadzieję, że wyleczę i karpy zdrowe przeżyją w piwnicy do przyszłej wiosny. Ogrodowe są zdrowe.

Pozdrawiam ciepło!!!

wtorek, 8 września 2020

Nowy haft na nowy rok 2020 - sierpień

Niechęć do mojego obrazu na nowy rok trwa. Już 8 wrzesień, a ja dopiero pokazuję podsumowanie sierpnia. Tylko 21 godzin poświęciłam w ostatnich dniach sierpnia na haftowanie obrazu "Jezus Miłosierny" wg wzoru z Coricamo.
 Trochę w lewo się posunęłam i trochę w dół - stan na koniec sierpnia.
 Stan z końca lipca.
 Haft czy czytnik w cieniu pod jabłonią??? Jakoś do czytnika mi było bliżej... choć najbardziej kocham zapach papierowych książek.
 Udało się postawić choć kilkadziesiąt xxxxxxxx i mam skończoną całą 3 stronę z 16. Straszne.....
Trudno mi się haftowało czerwienie.
 Pcham się do parteru :)
 Wróciłam do szaty, ale potrwa zanim ją skończę.
 Szatę będę kończyła dopiero we wrześniu, o ile wreszcie przysiądę do obrazu.
Haft zgłoszony w zabawie Ani "Nowy haft na nowy 2020 rok"
Tutaj można zobaczyć wszystkie prace biorące udział w zabawie.
Pięknych, słonecznych wrześniowych dni życzę wszystkim odwiedzającym.

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Dzień Bloga i koralikowe drobiazgi

Dzisiaj mamy Święto - Dzień Bloga i z tej okazji wypadałoby choć kilka słów napisać.
Dla mnie blog miał być pamiętnikiem robótkowych prac, ale nie wszystko udaje mi się zapisać.
Ostatnio kilka małych kartkowych haftów nie zdążyłam sfotografować przed wysłaniem.
Z wykonanych w sierpniu drobiazgów pokażę Wam prostą bransoletkę i coś do naszyjnika z koralików super duo według kursu z Pasartu.
 Najpierw powstała bransoletka.
 Pierwsza wersja naszyjnika nie wyszła i tyle z niej zostało :)
Wykorzystałam dwie paczki koralików Super Duo Pearl Shine Azuro oraz koraliki TOHO Round Opaqe Jet 11 i 15 oraz kółeczka i karabińczyk do bransoletki.
 Nie miałam odpowiednich przekładek, gdy składałam koraliki, dopiero w mieszkaniu dołożyłam do naszyjnika przekładki i inny łańcuszek. Niestety, nie mam zdjęcia gotowego naszyjnika :)
Ciekawych wpisów na blogach Wam życzę z okazji dzisiejszego Święta!!!